Wady samodzielnego pozycjonowania stron internetowych

Samodzielne pozycjonowanie stron internetowych to kusząca opcja. Kusząca głównie z uwagi na swoją cenę. Podczas gdy za profesjonalne usługi SEO trzeba płacić i to niemało, to gdy przedsiębiorca sam się za nie zabierze, jest w stanie wyraźnie obniżyć ich końcową cenę. Ale czy warto? Z jednej strony tak, z drugiej nie do końca. Zanim więc ktokolwiek na poważnie zabierze się za samodzielne pozycjonowanie swojej strony, powinien przeanalizować podstawowe wady tego rozwiązania.

Branża SEO dla wielu osób nie będzie interesująca. To nie są książki czy filmy, o których człowiek czyta z przyjemnością w wolnym czasie. Nie należy jej też porównywać do nauki obcych języków, gdyż opanowywanie sztuki mówienia w innym języku bywa satysfakcjonujące i nawet ekscytujące, podczas gdy SEO jest dziedziną typowo techniczną. Aby zrozumieć te wszystkie skomplikowane zagadnienia, należy poświęcić na to mnóstwo czasu. A zawsze przecież każdy znajdzie dla ciebie coś ciekawszego do roboty. Samodzielne pozycjonowanie może opłacić się tylko tym, którzy są gotowi na ciężką pracę i pewne poświęcenia.

Linki wewnętrzne – dlaczego są ważne?

Brak odpowiedniej wiedzy na temat pozycjonowania stron internetowych może niestety skutkować brakiem jakichkolwiek efektów. Niby tę wiedzę zawsze można zdobyć, ale jak tu zweryfikować rzetelność źródeł, z których czerpie się informacje, o których nie ma się zielonego pojęcia? Laicy, którzy nawet postawienie strony zlecili zewnętrznej firmie, raczej nie powinni ryzykować samodzielnym pozycjonowaniem. Na tym rozwiązaniu skorzystają tylko ci, którzy mają chociażby minimalną wiedzę na temat SEO. Oni mogą ją bowiem bez trudu pogłębiać i się doszkalać.

Głównym powodem, dla którego niektórzy mimo wszelkich swoich obaw decydują się na samodzielne pozycjonowanie, jest chęć zaoszczędzenia pieniędzy. Warto tu zatem wspomnieć, że dość tanie usługi SEO oferowane są przez freelancerów, którzy nierzadko potrafią tak samo dobrze zadbać o strony jak całe agencje marketingowe.